Czy obecność środków ochrony roślin w jedzeniu oznacza realne zagrożenie dla zdrowia? Pestycydy pomagają chronić uprawy przed owadami, chwastami i chorobami, ale ich niewłaściwe stosowanie może prowadzić do zatruć oraz przewlekłego narażenia. Wyjaśniam, jakie objawy i choroby mogą mieć związek z kontaktem z tymi substancjami, jak czytać informacje o pozostałościach oraz co można zrobić w domu, aby ograniczyć niepotrzebne ryzyko.
Najważniejsze jest nie samo wykrycie pozostałości, lecz rzeczywiste narażenie
- Środki ochrony roślin obejmują między innymi herbicydy, fungicydy i insektycydy.
- Ostre zatrucie może powodować nudności, wymioty, zaburzenia widzenia, drżenia mięśni i problemy z oddychaniem.
- Przewlekłe skutki zależą od substancji czynnej, dawki, czasu kontaktu i drogi narażenia.
- Monitoring żywności w Polsce i Unii Europejskiej wskazuje na niskie ryzyko dla konsumentów przy prawidłowo ocenianych pozostałościach.
- Mycie pod bieżącą wodą, obieranie wybranych produktów i różnorodna dieta pomagają ograniczyć kontakt z pozostałościami.
Czym są środki ochrony roślin i jak działają
To szeroka grupa substancji wykorzystywanych do ochrony upraw przed organizmami, które mogą niszczyć rośliny albo obniżać plony. Herbicydy zwalczają chwasty, fungicydy ograniczają rozwój grzybów, a insektycydy działają na owady. Stosuje się także preparaty przeciw roztoczom, gryzoniom i nicieniom.
Nie każda substancja działa w taki sam sposób. Część pozostaje głównie na powierzchni rośliny, a część ma działanie układowe, czyli wnika do jej tkanek. To ważne, ponieważ mycie nie usuwa całkowicie pozostałości znajdujących się wewnątrz produktu.
Największe znaczenie dla bezpieczeństwa ma nie sama nazwa preparatu, lecz ilość i częstotliwość kontaktu. Inaczej ocenia się jednorazowe spożycie produktu z niewielką pozostałością, a inaczej wielomiesięczną pracę przy koncentracie bez rękawic i ochrony dróg oddechowych.
Jakie choroby i objawy mogą wiązać się z narażeniem
Skutki zdrowotne zależą od konkretnej substancji czynnej. U osoby, która miała kontakt z dużą dawką, mogą pojawić się objawy ostrego zatrucia, natomiast przy wieloletnim narażeniu zawodowym lekarz bierze pod uwagę także możliwe skutki przewlekłe.
Objawy ostrego zatrucia
Niektóre insektycydy, zwłaszcza związki fosforoorganiczne i karbaminiany, mogą zaburzać działanie acetylocholiny, czyli substancji potrzebnej do prawidłowej pracy nerwów i mięśni. Niepokojące objawy pojawiają się czasem już po kilkunastu minutach lub kilku godzinach.
- silne ślinienie i pocenie się,
- nudności, wymioty, bóle brzucha lub biegunka,
- zwężenie źrenic i zaburzenia widzenia,
- drżenia mięśni, osłabienie albo skurcze,
- kaszel, duszność, uczucie ucisku w klatce piersiowej,
- splątanie, senność lub utrata przytomności.
Inne preparaty mogą przede wszystkim podrażniać skórę, oczy i drogi oddechowe. Zaczerwienienie, pieczenie, wysypka lub duszność po oprysku nie powinny być lekceważone, nawet jeśli początkowo wydają się niewielkie.
Przeczytaj również: Przyczyny zespołu Tourette’a - Skąd biorą się tiki? Poznaj fakty
Możliwe skutki długotrwałego kontaktu
W badaniach obserwacyjnych dotyczących osób pracujących przy opryskach opisywano związki między ekspozycją na wybrane substancje a większym ryzykiem niektórych chorób neurologicznych, nowotworów, zaburzeń hormonalnych oraz problemów z płodnością. Nie oznacza to, że każda pozostałość wywołuje taką chorobę. Znaczenie mają dawka, czas kontaktu, droga wchłaniania i właściwości konkretnego związku.
Największy błąd polega na wrzucaniu wszystkich preparatów do jednego worka. Wyniki badań dotyczą często określonych substancji i grup zawodowych, które przez lata miały kontakt z wysokimi dawkami. Nie można ich automatycznie przenosić na osobę, która zjadła umyty owoc z pozostałością poniżej dopuszczalnego poziomu.
Czy pozostałości w żywności powinny niepokoić
Najwyższy dopuszczalny poziom pozostałości, określany skrótem NDP, to ustawowo ustalona ilość pozostałości, która może pozostać w żywności przy prawidłowym stosowaniu preparatu. NDP nie jest granicą między zdrowiem a zatruciem. Przy jego ustalaniu uwzględnia się zapas bezpieczeństwa oraz możliwe spożycie danego produktu.
Przekroczenie NDP oznacza, że próbka nie spełnia wymagań i powinna zostać wyjaśniona. Nie zawsze oznacza jednak, że konsument doznał ostrego zatrucia. Ocena ryzyka uwzględnia między innymi stężenie, masę ciała, wielkość porcji, częstotliwość spożycia i toksyczność substancji.
Według danych EFSA w skoordynowanym programie badań obejmującym próbki z 2023 roku poziomy przekraczające limity wykryto w około 2% próbek, a ogólne ryzyko dla konsumentów oceniono jako niskie. W Polsce raport NIZP PZH-PIB wskazał, że niezgodności dotyczyły około 1,9% próbek, a całościowa ocena pozostałości dostępnych na rynku nie wykazała zagrożenia dla zdrowia konsumentów.
Te dane nie są powodem do ignorowania problemu. Pokazują raczej, że bezpieczeństwo opiera się na kontroli, przestrzeganiu okresu karencji i reagowaniu na niezgodne partie, a nie na założeniu, że każda wykryta cząsteczka jest obojętna albo że każda oznacza zatrucie.

Jak ograniczyć kontakt z pozostałościami w domu
W kuchni nie da się usunąć wszystkich pozostałości, ale można ograniczyć ich ilość. Najprostszy zestaw działań jest też najbardziej praktyczny, bo nie wymaga drogich urządzeń ani specjalnych preparatów.
- Myj owoce i warzywa pod bieżącą wodą, pocierając ich powierzchnię dłońmi lub czystą szczoteczką przeznaczoną do żywności.
- Myj produkty także wtedy, gdy zamierzasz je obrać, aby nie przenieść zabrudzeń z powierzchni na miąższ podczas krojenia.
- W przypadku produktów o twardej skórce, takich jak marchew czy ziemniaki, obieranie może zmniejszyć ilość pozostałości powierzchniowych.
- Usuwaj zewnętrzne liście sałaty lub kapusty, a pozostałe dokładnie płucz.
- Nie myj żywności płynem do naczyń. Może pozostać na produkcie i sam stać się źródłem podrażnień.
- Nie zakładaj, że ocet albo soda oczyszczona usuną każdy rodzaj substancji. Ich skuteczność zależy od związku, a pozostałości układowych nie usuną całkowicie.
Obróbka cieplna może zmniejszać ilość niektórych pozostałości, ale nie działa jednakowo na wszystkie związki. Najrozsądniejsza jest różnorodna dieta, kupowanie produktów z legalnego obrotu i unikanie jedzenia surowców pochodzących z niepewnego źródła, zwłaszcza jeśli nie wiadomo, czym i kiedy były opryskiwane.
Kto powinien zachować szczególną ostrożność
Większej uwagi wymagają dzieci, kobiety w ciąży, osoby starsze i pacjenci z chorobami układu oddechowego. Nie oznacza to konieczności rezygnacji z owoców i warzyw. Oznacza raczej, że w tych grupach szczególnie ważne są bezpieczne źródło żywności, dokładne mycie i unikanie kontaktu z koncentratami.
Najwyższe ryzyko dotyczy zwykle osób wykonujących opryski albo pracujących w uprawach. Powinny one korzystać ze środków ochrony osobistej wskazanych na etykiecie, nie jeść i nie palić podczas pracy, po zakończeniu zmienić ubranie oraz myć ręce i twarz. Odzież roboczą najlepiej prać oddzielnie.
Nie wolno skracać okresu karencji ani stosować większej dawki „na wszelki wypadek”. Takie postępowanie nie gwarantuje lepszego efektu, a może zwiększyć pozostałości i ryzyko dla osoby wykonującej zabieg, sąsiadów, zwierząt oraz środowiska.
Co zrobić po podejrzeniu zatrucia
Jeżeli po oprysku lub kontakcie z preparatem pojawiły się duszność, zaburzenia świadomości, nasilone wymioty, drżenia mięśni albo utrata przytomności, trzeba natychmiast zadzwonić pod 112 lub 999. Nie należy czekać, aż objawy same miną.
- Odsuń poszkodowanego od źródła narażenia i zapewnij dostęp świeżego powietrza.
- Zdejmij skażoną odzież, unikając kontaktu z preparatem.
- Skórę i oczy płucz dużą ilością bieżącej wody przez co najmniej 15 minut.
- Nie wywołuj wymiotów i nie podawaj przypadkowych środków domowych.
- Zachowaj opakowanie lub etykietę preparatu, aby lekarz znał jego skład.
Przy łagodniejszych objawach również warto skontaktować się z lekarzem, szczególnie gdy dotyczą dziecka, kobiety w ciąży albo osoby z astmą. Samodzielne rozpoznanie substancji na podstawie zapachu lub koloru opakowania jest niewiarygodne.
Najrozsądniejsza zasada przy codziennych zakupach
Nie warto wybierać między bezpodstawnym lękiem a całkowitym lekceważeniem tematu. Najlepsze podejście łączy kontrolę jakości żywności, mycie produktów, różnorodną dietę i ostrożność przy preparatach rolniczych. Jeśli pojawia się rzeczywisty kontakt z koncentratem lub objawy zatrucia, najważniejsza jest szybka pomoc medyczna, a nie domowe sposoby.